HR wkracza do reklamy!
- kategoria: social media
- Brak komentarzy

Island Caretaker
Ostatnimi czasy w branży reklamowej możemy zaobserwować ciekawe zjawisko, mianowicie narzędzia dotąd zarezerwowane dla Human Resources coraz częściej wykorzystywane są w kampaniach promocyjnych. Te intrygujące i, co ważne, niewymagające dużego nakładu finansowego pomysły skutecznie docierają do odbiorcy, który nie zawsze jest świadomy tego, iż ma do czynienia z działaniami reklamowymi.
Słowo klucz to w tym przypadku rekrutacja. Poszukiwania nowych pracowników na niecodzienne stanowiska są sprytną „przykrywką” dla prowadzonej kampanii promocyjnej. Pewnie większość z Was słyszała o rekrutacji do „najlepszej pracy świata”, która obyła się ponad rok temu. Dla niezaznajomionych z tematem wyjaśniam, że poszukiwano osoby na stanowisko zarządcy jednej z wysp Oceanii. Jednak pewnie mało kto pomyślał, że cała akcja może mieć ona związek ze skrupulatnie zaplanowaną strategią promocyjną australijskiej prowincji Queensland.
Z racji oryginalności australijskiej oferty, media na wszystkich kontynentach dość szybko się nią zainteresowały i rozpowszechniały jako ciekawostkę. Nie trzeba było długo czekać na zgłoszenia od ochotników, którzy w jednominutowym filmie mieli przekonać do siebie „pracodawcę”. Wybrany szczęśliwiec miał mieć na nowym stanowisku jedynie dwa obowiązki (wyjątkowo przyjemne, jakby na to nie spojrzeć.. ) - zwiedzanie malowniczej okolicy i spisywanie swoich wrażeń na swoim blogu . Nikogo więc nie powinna dziwić zawrotna liczba ponad 34 tysięcy zgłoszeń, które napłynęły z całego świata.

Junior Lucky Bastard
Tak samo ogromną popularnością cieszyły się (już dwie) rekrutacje firmy Diesel na stanowisko Junior Lucky Bastard. Kampania pod nazwą “Your Job Sucks” skierowana była do osób, które swoją oryginalną osobowością wyróżniały się w tłumie, a do tego były ewidentnie znudzone wykonywana przez siebie pracą i chciały zmienić ją na coś bardziej ekscytującego, np. reprezentowanie marki Diesel przez 55 dni w najlepszych klubach świata, na najlepszych imprezach. Oczywiście, w najnowszych ubraniach marki 55DSL. Dla większości brzmi to jak kolejna wymarzona posada…
Rodzima branża reklamowa także nie pozostała w tyle. Polacy w przeciągu ostatnich dwóch lat mogli aplikować na różne, ciekawie brzmiące stanowiska, na których obowiązki przedstawiały się niczym prawdziwa przyjemność . Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się rekrutacja na Hodowcę Trawy Żubrowej dla firmy Stock czy Testera Wódki Bols, lecz prawdziwą furorę zrobiły poszukiwania Młodszego Farciarza Bols. Organizacja trasy promocyjnej w najlepszych klubach i opieka nad 12 atrakcyjnymi ambasadorkami okazały się bardzo pożądanym zajęciem - na ogłoszenie odpowiedziało ponad 7 tysięcy kandydatów (!).
Magnesem na szukających pracy okazuje się także oferta prowadzenia bloga. Ten fakt świetnie wykorzystała do promocji telewizja Discovery Channel, prowadząc rekrutację na stanowisko Telewizyjnego Odkrywcy, którego zadaniem było oglądanie wybranych programów tej stacji i opisywanie na specjalnym blogu swoich wrażeń. „Odkrywca” w ramach wynagrodzenia otrzymał na rok abonament telewizji kablowej, 1000 zł oraz zestaw gadżetów.

Daj się zepsuć!
Podobnie Gazeta Wyborcza, w szeroko reklamowanej akcji „Daj się zepsuć”, poszukiwała na początku tego roku śmiałka, który poprzez prowadzenie bloga o Śląsku miałby przyczynić się do wypromowania tego regionu ( i przy okazji samej Gazety). Zwycięzca akcji przeniósł się więc na pól roku do Katowic, gdzie mieszkając w centrum miasta i uczestnicząc w licznych imprezach kulturalnych, może lepiej poznać „śląskie klimaty”. Czy wpisy blogera rzeczywiście sprawiają, że chcemy bliżej poznać Śląsk? Oceńcie sami wchodząc tutaj.
Wszystkie wyżej wymienione przykłady pokazują, jak bardzo skuteczna może być kampania prowadzona w oparciu o proces rekrutacyjny. Nie dość, że nie razi ona bezpośrednim przekazem reklamowym, jej koszta są dużo niższe niż tradycyjnej kampanii, to do tego w naturalny sposób trafia do grupy docelowej, gdzie - jako „viral” – skutecznie się rozprzestrzenia. Oczywiście, pod warunkiem, że oferowane stanowisko będzie jawić się potencjalnym odbiorcom jako praca idealna…
Więcej informacji o kampaniach znajdziecie pod tymi linkami:
http://www.wzgnatrawie.pl/
http://katowice.gazeta.pl/
http://www.bols.pl/
http://seawayblog.blogspot.com/
http://facet.dlastudenta.pl/







